niedziela, 4 września 2011

PKM Duda SA szansa na wrzucenie 2 biegu?

     Podczas czytania ostatnich raportów spółek za 2 kwartał, zainteresowała mnie Duda. Muszę przyznać, że do spółki mimo wszystkich wydarzeń w przeszłości  czuję sentyment chyba z racji zrealizowanych zysków (czemu ponownie tego nie powtórzyć skoro nadarza się okazja z mojego punktu widzenia). Dla tych co po raz pierwszy, czytają o spółce mały przegląd profilu działalności. Obecnie pieczę nad spółką trzyma drugie pokolenie rodziny Duda. Spółka w gronie trzech głównych podmiotów mięsnych w Polsce: Sokołów, Animex.
   Lider w uboju i rozbiorze mięsa czerwonego, grupę PKM Duda tworzy  blisko 30 firm w sektorze rolno-spożywczym (chociaż ostatnio widać wyraźne przesuwanie aktywów z sektora rolnego do aktywów zajmujących sie core biznesem jak to określił prezes), znaczący dystrybutor mięs i wędlin, duży gracz na rynku dziczyzny (m.in Hunter Wild), w 2007r poprzez zakup spólki Stół Polski spółka zaczyna się rozpychać w segmencie wędlin Premium.  Po ostatnich doniesieniach ze spółki, celem strategicznym jest jeszcze mocniejsze wejście w rynek przetwórczy oraz dystrybucyjny - to działanie może znacząco wpłynąć na położenie oraz wyniki spółki w przyszłości, spółka jako grupa kapitałowa, która już dokonywała przejęć - doświadczona w tym procesie dostaje ode mnie mały plus ale aspektów na minus w spółce w mojej opinii też nie brakuje. O czym należy wspomnieć to jest jest system PQS (Pork Quality System) - który został wprowadzony w PKM Duda jako pierwszy w Polse - w mojej opinii system długo oczekiwany wśród konsumentów, bo to co na chwilę obecną proponują nam sieci handlowe pozostawia wiele do życzenia. Na rozpowszechnienie PQS bedziemy musieli trochę poczekać, ale widać już pierwsze jaskółki - Komisja Europejska, Agencja Rynku Rolnego oraz Fundusz Promocji Mięsa Wieprzowego przeznacza 3mln zł na kampanie informacyjną PQS, która rusza w listopadzie tego roku. Duda również w ostatnim czasie otrzymała certyfikat Halal, co już widać w wzroście eksportu na rynek Turecki. Widać, że spółka szuka swoich błekitnych oceanów - może nie dokońca oceanów ale większych akwenów wodnych:).


     Ostatni okres 2 lat to dla spółki ciężka praca oraz odbudowywanie zaufania, po wpadce z opcjami walutowymi - przez co otarła się  spółka o bankructwo, jak dla mnie szansa na powiększenie lub zmniejszenie znacząco mojego portfela:). Pozostałościami po tamtych wydarzeniach są banki w akcjonariacie  kontrolującę poczynania prezesa, który już kilka razy nadużył zaufania akcjonariuszy i nawet powstało określenie powiązane z nim jako gra Gamboni, tym razem pozwolę sobie zagrać z nim w tą nierówną grę, bo przy obecnej wycenie akcji chętnie stanę w szranki z nim, mając tą przewagę, że moje pakiety akcji są dużo niżej kupione niż jego pakiet po cenie 1.13 w czasie ostatniej emisji, plus inflacja oraz premia inwestycyjna. Dla przypomnienia problemy, które spowodowały takie rozwój sytuacji w tamtym okresie były to przede weszystkim problemy głównie nie związane z główną działalnością operacyjną spółki, a straty odnotowane wynikały z aktualizacji aktywów  oraz transakcje opcyjnę (prezes do samego końca miał problemy z przyznaniem się do błędu porażki, przez co stracił podwójnie - bo to były straty nie tylko finansowe). Ja wychodzę z założenia, że na pieniądze nie opłaca się obrażać.
       Ostatnie kwartały potwierdzają, że spółka potrafi w dalszym ciągu zarabiać pieniądze. Duże zagrożenie dla spółki jest powstały zakład ubojniany Pini Polonia w 2010r, ale z doniesień ze spółki widać, że zakład ma duże problemy nie tylko z pozyskaniem surowca ale równieć z wypłacalnością pensji dla robotników, co kwituje w rozmaite strajki, inspekcję pracy itd. Kolejnym problemem dla spólki Duda jest rekordowy spadek pogłowia trzody chlewnej w Polsce do ok 13mln, główną przyczyną nieopłacalności produkcji trzody są wysokie ceny pasz. Duda jako importer netto trzody po części rozwiązuje ten problem. W raporcie za 1 półrocze widać, że mimo wyżej wymienionych problemów ze stanem trzody chlewnej oraz walki o ten surowiec ubój za 1 półrocze w 2010r z 426 tyś. sztuk wzrósł do 482 tyś. sztuk w tym roku.
        Wczytując sie dalej w ostatni raport rosną przychody o 11%, które wynikają ze znaczącego wzrostu eksportu o 40% oraz osłabiającej się złotówki - która obecnie jest w okolicach 4.2 za 1 euro, będzie się przyczyniała do wyników w następnych kwartałach na plus. Z tego co podaje spółka rośnie eksport na Rosję, Białorusię, Chiny , Koreę oraz Turcję ( zobaczymy dalej czy certyfikat Halal pozwoli na wchodzenie na kolejne rynki krajów islamskich). Niestety wraz z rosnącymi przychodami mocno również rosną koszty sprzedaży, które odbijają się na zysku netto 7.1 mln zl, który jest mniejszy o 19% kw/kw. Myślę, że niższe marże spowodowane są ceną za zdobywaniem nowych rynków, coś za coś.
        Sektorowo widać, że segment rolno-roślinny zwiększył zysk z 1.3 mln na 2.9 mln - wzrost o prawie 250% za przyczynę takiego wzrostu należy szukać we wzroście pszenicy,rzepaku. Gorzej wypadł natomiast segment handlowy oraz podmiot dominujący PKM Duda - tutaj upatrywałbym zatrzymanie gotówki za nie zapłacone faktury od kontrahentów, co widoczne jest w przepływach pieniężnych pod pozycją zwiększenie/zmniejsznie stanu należności 46 mln zl. W cash flow widać również wysoki stan zapasów na kwotę prawie 23 mln zl, co wiąże się z dotacją unijną na przechowalnictwo wieprzowiny ze stycznia tego roku, także uwolnienie tych środków powinno być widoczne w 3 kwartale.
        W kasie żywej gotówki po 1 półroczu było 16,3 mln - co jest jak na zapotrzebowanie na kapitał obrotowy sumą małą, ale ostatnie dwie transakcji sprzedaży spółek zależnych Wizentel za 5,5mln zl oraz Agro Duda za 15 mln zl, co podwyższa stan gotówki znacząco i wedle zapowiedzi spólki, która się przygotowywuję do przejęć na rynku przetworstwa i dystrybucji może świadczyć o nie rzucaniu słów na wiatr. Całej pikanterii daje ostatnia zapowiedź prezesa o emisji akcji na kwotę nie przekraczającą 208  mln zł, co stanowi bardzo duży udział wartości firmy. I jak dla mnie tutaj zaczyna się rozgrywać gra Gamboni, kto na tym zyska, kto straci już nie długo się  przekonamy. 21 września podjęta zostanie decyzja o przyzwolenie podniesienia kapitału zakładowego w ciągu 3 lat, banki jako akcjonariusz posiadający ponad 30% akcji spółki dały zielone światło, także plus pakiet rodziny Duda daję dużą szansę na przegłosowanie tej emisji akcji. I teraz do kogo będzie skierowana emisja akcji? - do ulicy, przy obecnym otoczeniu rynkowych i nie najlepszych nastrojów na rynkach finansowych może być ciężko, dlatego jak wspomniał prezes upatruję inwestora branżowego, w dalszym planie jakieś funduszę. Najlepszą opcją była by emisja akcji w zamian za udziały w spółce przejmowanej? wtedy i spółka mogła by zyskać w sposób oczywisty jak i akcjoanriusze. Na chwilę pisania tego posta spółka PKM Duda wyceniana jest na 0.68 c/wk, czyli według mojej perspektywy na bankruta bez szans na poprawę wyników w przyszłości. Na tle sektora spółka jest niedowartościowana ale to tylko teoretycznie. W momencie gdy spółka stała na skaraju bankructwa 2 lata temu kurs akcji obsunął się do 50 groszy, na chwilę obecną kurs akcji wynosci 79 groszy, a spółka pod względem finansowym jest w całkiem innym położeniu. Zobaczymy jak to rozegra prezes, w  tym przypadku powinno mu zależeć na trafnym wyborze dla spółki - bo więcej szans nie otrzyma, jak tą zmarnuję.

1 komentarz:

  1. Jak dla mnie to spółka juz przynajmniej od dawna na 4 biegu powinna już być..

    OdpowiedzUsuń